W dniu 22.02.2011 zaplanowane są obrady komisji finansów publicznych, których przedmiotem ma być zmiana przepisów w zakresie e-faktur. Rozporządzenie z 17 grudnia 2010 r. w sprawie efaktur, które zrewolucjonizowało przepisy normujące faktury elektroniczne, natomiast projekt przygotowany przez sejm ma na celu ograniczyć swobodę w e-fakturach.  Projekt przygotowany przez posłów zakłada uchylenie art. 106 ust. 10, który deleguje na Ministra Finansów regulację w zakresie faktur elektronicznych (efaktura). Oznaczać to może krok wstecz i powrót do konieczności stosowania podpisu elektronicznego lub systemu EDI, w przypadku stosowania e-faktur, w celu zapewnienia integralności i autentyczność przesyłanej efaktury. Jest to niezgodne oczywiście z przepisami unijnymi, które, tak jak obowiązujące rozporządzenie o e-fakturach, zakładają, iż efaktura (jej integralność i autentyczność) , może być zabezpieczona w inny sposób.  Art. 223 dyrektywy VAT-owskiej, stanowi, iż efaktura, może być zabezpieczona w inny sposób niż e-podpis i system EDI. Realizacji tego przepisu ma służyć nowe rozporządzenia o e-fakturach VAT. Pozostaje tylko czekać i mieć nadzieję, iż stan prawny z pierwszego stycznia 2011 w zakresie e-faktur pozostanie bez zmian, posłowie nie zdecydują się na zrobienie kolejnego kroku w tył, a polscy podatnicy będą mogli korzystać z faktur elektronicznych (efaktur), tak jak inni przedsiębiorcy z Unii Europejskiej. Zresztą w przypadku niekorzystnych rozwiązań odnośnie e-faktur w przepisach polskich, podatnik zawsze może się powołać na dyrektywę i wygranie sprawy w sądzie powinno być tylko formalnością. Odrzucenie zmian o efaktura ch zaoszczędzi i podatnikom i fiskusowi wiele czasu i wielu problemów, i zapewni utrzymanie dobrego kierunku zmian w przepisach o fakturach elektronicznych VAT (e-fakturach).  Żyjemy w 21 wieku, więc efaktura VAT, powinna być standardem, a papierowa faktura VAT powinna odchodzić powoli do lamusa.    

Zobacz podobne artykuły:

1 Komentarz do “E-faktura – czarne chmury”

  1. Karola pisze:

    Super! Tego szukałam. Zwięźle i przejrzyście napisane.

Dodaj komentarz